Fragment wywiadu z prof. Mriganką Sur- Świat Mózgu nr 4(13)2017. Rozmawia Iza Czarnecka-Walicka

 

Pracuje Pan nad zjawiskiem neuroplastyczności. Co oznacza ten termin?

Neuroplastyczność to zdolność mózgu do zmiany. Mózg zmienia się cały czas. Duże zmiany zachodzą zwłaszcza w dzieciństwie. Dzieci uczą się chodzić, mówić, poznają język, zatem gdy mózg dziecka się rozwija, jego plastyczność jest naprawdę wielka. Ale nawet w przypadku dorosłych mamy do czynienia z plastycznością.

Nawet wtedy, gdy stajemy się znacznie starsi?

Tak! Bo możemy uczyć się prowadzenia samochodu, języków obcych. Już sam fakt, że pamiętamy! Jeśli cokolwiek zapamiętałaś z mojego wykładu, to dlatego, że twój mózg się zmienił. Nawet jeśli jest to niewiele.

Nie ma żadnych ograniczeń? Nawet związanych z wiekiem?

Są, ale jeszcze nie wiemy, czy są one bardzo trwałe, czy też wynikają z motywacji lub uwagi. Jeśli rzeczywiście chcesz coś zrobić, to ograniczeń jest bardzo niewiele. Jeżeli tylko chcemy tego wystarczająco mocno, to motywacja i uwaga mogą sprawić, że dojdzie do zmiany w mózgu. Jeśli zaś chodzi o dzieci, one MUSZĄ się uczyć, aby funkcjonować w świecie. Zatem mózg dzieci jest bardzo mocno wewnętrznie zmotywowany. Natomiast w przypadku dorosłych, no cóż, już się sporo nauczyliśmy i nasza motywacja może być inna. W mózgu dziecka dopiero tworzą się nowe połączenia i dlatego jest to bardzo plastyczna forma.

Niedawno rozmawialiśmy z prof. Silvią Arber, która pracuje nad motoneuronami, o neuroplastyczności. Zapytaliśmy, czy istnieje możliwość, aby osoby z chorobami mózgu wytworzyły w swoim mózgu coś w rodzaju by-passów omijających zerwane połączenia, tak aby nadal mogli się poruszać. Odpowiedziała: NIE. A Pan mówi o potrzebie ogromnej motywacji. Ci ludzie mają bardzo silną motywację.

 

Więcej czytaj w Świecie Mózgu nr 4(13)2017. Wywiad z prof. Silvią Arber w tym samym wydaniu Świata Mózgu