Czy twój sposób wysławiania może pozwolić przewidzieć twój stan umysłu w przyszłości, a nawet przewidzieć rozwój psychozy?

Dla mózgu liczy się każda minuta! ...takie jest motto doniosłego dokumentu, który ogłoszony został 22 czerwca 2017 roku w Parlamencie Europejskim a powstał jako wynik projektu badawczego Europejskiej Rady Mózgu (EBC). Cel projektu – odpowiedź na pytanie: jak zoptymalizować badania, leczenie i opiekę w obszarze chorób mózgu, czyli w obszarze, gdzie dla pacjenta najbardziej liczy się czas. Czas oczekiwania na trafną diagnozę i natychmiastowe podjęcie terapii.

Nawet najlepsza reklama nie zachęci osoby, która nie lubi jogurtu, do jego kupienia. Reklamy skłaniają jedynie do wyboru konkretnej marki. Ale nie wpłyną na kogoś, kto ma już wyrobione zdanie. Nie ma w mózgu człowieka czegoś takiego jak „buy-button”. Nie da się konsumenta zmusić do jakiegoś działania. – twierdzi profesor Rafał Ohme – ekspert neuromarketingu.

Uwaga nie dotyczy tylko koncentrowania się na danej rzeczy. Uwaga polega również na tym, że nasz mózg potrafi filtrować informacje. Mehdi Ordikhani-Seyedlar zajmuje się neurobiologią komputerową.

Zamiast narzekać, że myśmy tu sobie w Brukseli „ładnie to wszystko napisali, ale co z tego wynika dla przeciętnego obywatela” – trzeba się zastanowić, czy opisane sytuacje, sugerowane rozwiązania dałoby się zaadaptować w moim kraju. – twierdzi Michał Boni, europarlamentarzysta, członek parlamentarnej grupy Brain, Mind and Pain (MEP Interest Group on Brain, Mind and Pain) zaangażowany w tworzenie raportu Value of Treatment...

Wiele chorób mózgu można skutecznie leczyć, a nawet im zapobiegać, tymczasem – jak szacuje WHO – od 3 do 8 na 10 osób z chorobą mózgu nie jest leczonych lub leczonych niewłaściwie, mimo że istnieją efektywne terapie. W przypadku uzależnienia od alkoholu odsetek osób, które nie są poddawane terapii, sięga 70–90%. W schizofrenii jest to około 50%, jeśli zaś chodzi o epilepsję, zależy to od kraju i oscyluje w granicach 10–75%.